2003-01-05
Od poniedziałku w UE obowiązuje nowa definicja mięsa
Jacek Pawlicki, Bruksela
Co to jest mięso? "Mięśnie przytwierdzone do szkieletu"
Wszystko za sprawą nowej,
bardziej rygorystycznej definicji mięsa, która weszła w życie w piętnastu
krajach UE 1 stycznia 2003 roku. W przypadku przetworów z wszystkich ssaków - z
wyjątkiem trzody chlewnej i królików - prawo do nazwy "mięso" czy też "mięsne"
będą miały produkty zawierające do 25 proc. tłuszczu i 25 proc. ścięgien. Jeśli
chodzi o wieprzowinę, maksymalna zawartość tłuszczu może być większa (do 30
proc.). Produkty mięsne z królików czy ptactwa nie mogą mieć więcej niż 15 proc.
tłuszczu i 10 proc. ścięgien.
Nowe przepisy zobowiązują producentów, aby
na etykietach umieszczali dokładne informacje na temat rodzaju mięsa, z którego
został wykonany dany produkt z rozróżnieniem na wieprzowinę, wołowinę i inne
rodzaje mięsa. Definicja ogranicza pojęcie mięsa do "mięśni przytwierdzonych do
szkieletu". Producenci będą musieli wyraźnie informować konsumentów o użyciu
wszelkiego rodzaju podrobów, wyszczególniając np. wykorzystanie do pasztetu
wątroby, a do głowizny innych elementów.
Choć nowe przepisy o
przejrzystym etykietowaniu produktów mięsnych weszły w życie w zeszłą środę,
Komisja Europejska zostawiła przemysłowi sześć miesięcy na dostosowanie się do
nowym wymogów. Do końca czerwca br. unijni producenci będą mogli stosować stare
zasady i jako mięsne sprzedawać np. parówki ze zmielonych podrobów, tłuszczu i
ścięgien.
- Moim priorytetem jest umożliwienie konsumentom podjęcia
właściwej decyzji na podstawie konkretnych informacji - komentował wczoraj
wejście w życie nowych przepisów unijny komisarz ds. bezpieczeństwa konsumentów
David Byrne. - Przejrzyste i precyzyjne etykietowanie jest kluczowe, jeśli
chodzi o informowanie konsumentów na temat tego, co właściwie jedzą -
mówił.
Ścisła definicja mięsa będzie też obowiązywała w Polsce po wejściu
naszego kraju do UE w maju 2004 roku.
Gazeta Wyborcza