|
|
2003-03-29
Giną głównie cywile
W wyniku
uderzenia w bazar w Bagdadzie amerykańskimi rakietami kierowanymi
cruise zginęło wczoraj co najmniej 55 osób a 47 zostało rannych.
Pociski spadły na bazar Naser w zachodniej części miasta, gdy tłumy
ludzi przyszły tam wieczorem w dniu święta muzułmańskiego, aby
zrobić zakupy. Wśród ruin i spalonych samochodów poszukiwano ofiar
bombardowania. To już drugi taki przypadek. W środę w wyniku
ostrzelania pociskami manewrującymi innego bagdadzkiego bazaru
zginęło ok. 14 osób a 30 zostało rannych. Około czterdziestu
irackich cywilów zostało ostatnio zabitych na skutek amerykańskich
nalotów - poinformował wczoraj iracki minister informacji Muhammad
Said Kazim as-Sahaf. Minister oznajmił także, że w czwartek w
walkach na południu kraju Irakijczycy zniszczyli 33 czołgi i
transportery opancerzone wroga i zabili czterech żołnierzy
brytyjskich. Minister oświadczył, że podczas nocnych bombardowań
miasta Nadżaf w środkowym Iraku zginęło 26 Irakijczyków, a 60
zostało rannych. W Bagdadzie bomby zabiły siedmiu cywilów i raniły
92. Według tego samego źródła, w Basrze od początku wojny 116 osób
zostało zabitych, a 695 odniosło rany. Agencja Reutera
poinformowała, że paramilitarne oddziały irackie ostrzelały wczoraj
rano z moździerzy cywilnych mieszkańców Basry uciekających z
oblężonego miasta. Dowództwo stacjonujących pod miastem oddziałów
brytyjskich podało, że prawdopodobnie nie ma zabitych, jest jednak
wielu rannych.
PS, PAP, Reuters
|