Zaktualizowano 11. czerwca 2003 Drukuj
Nowoczesnego czlowieka nic tak nie przeraza jak mozliwosc istnienia Boga
Emanuele Severino


Inne Strony Integracji PL z UE

Polska a Unia europejska - 21 pytań

Polonijny Katalog


Webring KATOLIKa


nagrodzona
2001-03-28
Być filozofem dzisiaj

Wojciech Arkita

Co to znaczy być filozofem dzisiaj? Moim zdaniem każdy człowiek powinien zadać sobie to pytanie. Czy my aby wiemy kim jest filozof i jakie jest jego zadanie? Często słowo to nacechowane jest kpiną - "filozof" to ktoś, kto szuka przysłowiowej dziury w całym, ktoś kto chodzi w chmurach, a być może i często jako ktoś, kto uważa siebie za lepszego od innych.

Aby wyjaśnić kim jest filozof, zacznę od etymologii słowa filozofia. Otóż w greckim wyrazie philosophia można wyróżnić dwa człony "fil(o)" - umiłowanie i "sophia" - mądrość. Czyli filozof jest tym, który miłuje mądrość, a skoro miłuje mądrość, to musi szukać prawdy. Modne w dzisiejszym świecie jest powiedzenie, że każdy ma swoją prawdę. Otóż prawdziwy filozof nie może zaakceptować takiej teorii, gdyż jest ona nie tylko błędna ale również niebezpieczna! Jeśli założymy, że każdy ma swoją prawdę, odrzucamy jednocześnie, że prawda obiektywna istnieje, co w rezultacie prowadzi do zatarcia granicy miedzy dobrem a złem. Prawda bowiem staje się relatywna i zależy od punktu widzenia. A nie ma przecież bardziej błędnego rozumowania. Teoria ta jest nadzwyczaj wygodna dla osób, które najczęściej nie potrafią osiągnąć prawdziwej cnoty i coś, co jest obiektywnie dobre, nazywają złem albo na odwrót, co w konsekwencji zmierza do powstania chaosu i dysharmonii. Co więcej teoria ta jest tym niebezpieczniejsza, gdyż chcą oni swe chore wizje świata narzucić innym twierdząc, że są jedynie słuszne, ale skoro prawda byłaby relatywna, to niby dlaczego nie mieliby nie mieć racji? Ale choćby przyszło i tysiąc "ekspertów" i stwierdziło, że ziemia nie kreci się dookoła słońca, tylko jest na odwrót, to może zamieszać to niektórym ludziom w głowie - bo skoro tak twierdzą "eksperci" - ale to wcale nie zmienia faktu, że to jednak ziemia kręci się dookoła słońca. Posłużyłem się tym przykładem, aby pokazać pewną analogię, z której wynika, że mimo wszystko prawda obiektywna istnieje, czy to się komuś podoba, czy nie i jest jedyna i niezachwiana od chwili stworzenia wszechświata. Jedna i niezmienna, stała od zarania dziejów i nie ma znaczenia, jakie kto będzie wymyślał teorie i jak mocno je forsował, i jak głośno krzyczał, prawda i tak pozostanie niezmienna i niezachwiana w całej swej istocie.

Na czym więc polega prawdziwa mądrość? Odpowiedź brzmi - na umiejętnym odczytywaniu prawdy z rzeczywistości.

Servire Veritati (łac.) - znaczy służba prawdzie, a więc dążąc do poznania prawdy stajemy się jej sługami. Czy może być coś godniejszego niż służba prawdzie? Głoszenie bowiem własnych teorii sprowadza się jedynie do manipulacji innymi ludźmi w celu osiągnięcia jakiś korzyści doczesnych, ewentualnie tworzenie takich teorii, aby usprawiedliwić swoje błędne działanie przed społeczeństwem, wmawiając mu, że tak właśnie trzeba postępować, a nie inaczej, co i tak pozostanie jedynie kłamstwem i fałszowaniem rzeczywistości, bez względu na to, jak przekonywujące będzie w swej wymowie.

Idąc dalej tym tokiem rozumowania implikuje się kolejny bardzo ważny fakt. Należy bowiem się zastanowić czym jest wolność? Niektórzy twierdzą, że jest to robienie tego wszystkiego, co mi się podoba i co jest w danej chwili dla mnie wygodne. Przypatrzmy się bliżej tej błędnej ścieżce rozumowania.

Prawdziwa wolność to umiejętność odróżniania dobra od zła, gdyż tylko to nam daje tak naprawdę możliwość świadomego, a więc i wolnego wyboru. Bo skoro założymy, że prawda jest relatywna, to nie wiadomo tak na dobrą sprawę, co jest w istocie dobre a co złe, a co za tym idzie - nie możemy dokonać świadomego (a więc i wolnego) wyboru. Stajemy się zatem niewolnikami relatywizmu. A czyż człowiek powinien sobie przedkładać coś ponad wolność?

Jeśli chcemy być ludźmi wolnymi to musimy!!! poszukiwać prawdy dla niej samej! A co za tym idzie, stajemy się filozofami, czyli ludźmi miłującymi mądrość. A zatem widzimy jak ważna jest rola filozofa we współczesnym świecie! Filozof to ten, kto studiuje filozofię, ale przecież każdy człowiek powinien być filozofem - człowiekiem poszukującym prawdy!!! Jest to z pożytkiem dla niego samego, jak i społeczeństwa, w którym żyje!

Niestety niejednokrotnie nie jest to łatwe, bo prawda często jest niewygodna. Dlatego często człowiek miłujący prawdę i służący jej staje się "znakiem sprzeciwu". Jednak mimo wszystko warto być właśnie takim człowiekiem, człowiekiem, który w swoim życiu nie jest minimalistą, ale żyje pełnią życia. Prawda bowiem wypełnia takiego człowieka i nadaje jego życiu prawdziwy i pełny sens. Zdaję sobie sprawę z tego, że to są wielkie słowa, ale chyba warto się nad tym zastanowić.

Jak zatem mamy nauczyć się odróżniać prawdę od kłamstwa? Odpowiedź brzmi: po owocach. Prawda niesie zawsze wolność, pokój, ład i harmonię, a kłamstwo coś zupełnie przeciwnego.

Niestety czasami nie jest tak prosto odróżnić prawdę od fałszu, gdyż bywa, że krótkotrwały skutek jest pozytywny, ale na przestrzeni czasu, czyli długoterminowo daje efekty negatywne. Jak się zatem bronić przed przyjmowaniem fałszywych teorii? Odpowiedź brzmi: wykorzystując potężną broń jaką jest historia. Historia ma to do siebie, że lubi się powtarzać, a my kierując się rozumem i intuicją musimy nauczyć się wyciągać z niej właściwe wnioski! Historia wśród nauk społecznych jest tym, czym matematyka wśród nauk przyrodniczych, czyli potężnym narzędziem do poznania prawdy o otaczającym nas świecie.

© W&W Arkitowie 2003 (2000)