|
2003-03-24
Podwójna moralnosć braci Kaczynskich
Jaroslaw Kaczynski
Polska musi wziąć
udział w operacji rozbrajania Iraku, szkoda jednak, że nie możemy wysłać
do Iraku większego kontyngentu wojskowego - uważa prezes Prawa i
Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Prezydent Aleksander
Kwaśniewski, na wniosek rządu, zgodził się na udział polskiego kontyngentu
wojskowego w operacji rozbrajania Iraku. Polski kontyngent będzie liczył
do 200 żołnierzy.
"Decyzja jest słuszna. Chociaż trzeba pamiętać,
że 40-milionowe państwo wysyłające 200 żołnierzy stawia się w
nienajlepszym świetle, ale z drugiej strony uchylanie się też pewnie
byłoby rzeczą niedobrą" - powiedział Kaczyński PAP.
Dodał, że bolą
go takie sytuacje, jak wybuch śmiechu w Izbie Gmin po stwierdzeniu
Tony''ego Blaira, że Polska jest sojusznikiem w wojnie z Irakiem". "W ten
sposób płacimy za wielkie zaniedbania w ciągu ostatnich 13 lat" - ocenił
prezes PiS.
PAP
Czytaj także:
|