Zaktualizowano 11. czerwca 2003 Drukuj
Żeby Polska była Polską.
Jan Pietrzak


Inne Strony Integracji PL z UE

Polska a Unia europejska - 21 pytań

Polonijny Katalog


Webring KATOLIKa


nagrodzona
2003-03-16
Kierunek zmian gospodarczych w Polsce po roku 1991

Wojciech Arkita
Ile zyskała Polska na wymianie handlowej z krajami bogatego zachodu, doskonale ilustruja poniższe tabele.

Tablica 1

Wymiana handlowa z państwami UE na tle ogólnego handlu Polski,
1990-1999, w mld dol.

1990 1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998 1999

Handel ogółem
  
Eksport 14,32 14,90 13,19 14,14 17,24 22,90 24,44 25,75 28,23 27,36
Import 9,35 15,52 15,91 18,83 21,57 29,05 37,14 42,31 47,05 45,88
Saldo +4,97 -0,62 -2,72 -4,69 -4,33 -6,15 -12,70 -16,56 -18,82 -18,52

Handel z UE
  
Eksport 6,34 8,30 7,65 8,95 11,93 16,04 16,20 16,53 19,27 19,33
Import 4,18 7,71 8,46 10,78 14,09 18,78 23,74 27,00 31,03 29,83
Saldo +2,16 +0,59 -0,81 -1,83 -2,16 - 2,74 -7,74 -10,47 -11,76 -10,50

Źródło: Ministerstwo Gospodarki, na podstawie danych CIHZ

Tablica 2

Handel Polski z poszczególnymi krajami UE, 1999 r.

Kraje Eksport
(w mln dol.)
Import
(w mln dol.)
Saldo
(w mln dol.)

Udział
w eksporcie
do UE (w%)

Udział
w imporcie
do UE (w%)
Austria 554,6 883,8 -329,2 2,9 3,0
Belgia 760,3 1297,3 -537,0 3,9 4,3
Dania 843,1 826,3 +16,8 4,4 2,8
Finlandia 261,7 835,8 -574,1 1,4 2,8
Francja 1328,4 3133,7 -1805,3 6,9 10,5
Grecja 97,1 104,0 -6,9 0,5 0,3
Hiszpania 416,3 1136,2 -719,9 2,2 3,8
Holandia 1445,9 1720,5 -274,6 7,5 5,8
Irlandia 79,0 240,1 -161,1 0,4 0,8
Luksemburg 24,9 75,4 -50,5 0,1 0,3
Niemcy 9903,8 11583,1 -1679,3 51,2 38,8
Portugalia 43,1 140,6 -97,5 0,2 0,5
Szwecja 676,7 1446,1 -769,4 3,5 4,8
Wielka Brytania 1099,4 2105,5 -1006,1 5,7 7,1
Włochy 1792,1 4297,1 -2505,0 9,3 14,4
Ogółem 19326,4 29825,5 -10499,1 100,0 100,0

Źródło: Ministerstwo Gospodarki, na podstawie danych CIHZ

Tablica 3


POLSKA: BILANS PŁATNICZY NA BAZIE TRANSAKCJI
Prezentacja analityczna, 1994-2001
1994 1995 1996 1997 1998 1999 2000 2001
Saldo obrotów towarowych -485 -1 274 -5 818 -8 691 -11 446 -14 146 -13 327 -8 557
Eksport f.o.b. 15 475 19 372 22 005 27 194 28 951 28 215 39 022 46 537
Import f.o.b 15 960 20 646 27 823 35 885 40 397 42 361 52 349 55 094
Polskie inwestycje bezpośrednie za granicą -24 -32 -42 -40 -282 -29 -18 97
Zagraniczne inwestycje bezpośrednie w Polsce 1 581 2 831 3 592 4 343 5 676 6 824 10 334 6 372
*wszystkie wartości podane są w mln EUR


Nowak-Jeziorański przekonuje nas, że "otwarcie przed Polską największego na świecie rynku europejskiego, jakim jest Unia Europejska, stanowi niepowtarzalną szansę historyczną".
Prezentowane wykresy i tabele pokazują, że owo "otwarcie" w stosunkach z UE w ramach układu stowarzyszeniowego kosztowało nas ponad 48 miliardów dolarów deficytu w latach 1992-1999.

Kolejnym iluzorycznym nonsensem było stwierdzenie Nowaka-Jeziorańskiego o tym, że "przystąpienie do Unii Europejskiej będzie ogromnym wyzwaniem dla przedsiębiorców, robotników i rolników. Stanie się potężnym dopingiem do konkurencji i zwycięskiego przetrwania". Trudno ocenić, na jakich konkretnych wyliczeniach gospodarczych Nowak-Jeziorański opiera swe wizje zwycięskiego przetrwania "przedsiębiorców, robotników, rolników" w sytuacji, gdy oficjalne dane publikowane rokrocznie przez Ministerstwo Gospodarki i NBP pokazują zupełnie coś odwrotnego.
Podczas gdy inwestycje zagraniczne w polsce w latach 1994-2001 przekraczają 41 mld EURO, polskie inwestycje zagraniczne przynoszą straty.
I nie wynika to bynajmniej z tego, że Polacy są głupsi, jak to nieustannie się nam wmawia, ale jest skutkiem, że polskim przedsiębiorcom nie potrafi się stworzyć dobrych warunków do inwestowania we własnym kraju a co dopiero powiedzieć za granicą. Mechanizmy ekonomiczne są tu złożone i wiele czynników ma wpływ na taki stan rzeczy. Aby dogłębnie zrozumieć te mechanizmy trzebaby skorzystać z wiedzy uczciwych ekspertów w tej dziedzinie.
Układu o stowarzyszeniu z UE z 1991 roku był reklamowany jako porozumienie, które przyniesie asymetrię na naszą korzyść, ułatwiającą doganianie rozwiniętych krajów Zachodu. Asymetria rzeczywiście była, ale na naszą szkodę - 48 mld EURO deficytu w stosunkach z UE (w latach 1992-1999).
Niekorzystne dla nas efekty układu stowarzyszeniowego krytykowali nie tylko politycy opcji patriotycznej. Nawet były SLD-owski premier Józef Oleksy przyznał po latach, że był to układ bardzo niekorzystnie wynegocjowany dla Polski. W tym kontekście odsyłam również do artykułu znanego lewicowego ekonomisty prof. Pawła Bożyka, opublikowanego niedawno w postkomunistycznym "Przeglądzie". Opisał on dość skrupulatnie, jak Unia Europejska wykorzystywała Polaków przez ostatnie kilkanaście lat i krytykowała skrajną defensywność polskich negocjatorów z UE. Profesor Bożyk pisał, że Polska w tych negocjacjach wciąż występowała i występuje jako ubogi krewny, który przeprasza, że śmie prosić o przyjęcie do Unii, zamiast autentycznie targować się i walczyć o równorzędne warunki. Szczególnie ostro skrytykował
prof. Bożyk dokonaną przez Polskę w 1990 roku jednostronną radykalną liberalizację importu, która doprowadziła w skutkach do zalania polskiego rynku silnie dotowanymi towarami z Europy Zachodniej (co ewidentnie pokazują powyższe tabele i wykresy).
Warto w tym kontekście przytoczyć również opinię francuskiego korespondenta Bernarda Margueritte`a, wyrażoną na łamach "Tygodnika Solidarność". Margueritte pisał: "Wielu Polaków nie umie już patrzeć kategoriami władnego narodu. Wczoraj słuchali rozkazów Moskwy, teraz spełniają każde życzenie Zachodu. Często są to ci sami Polacy". Dziś widzimy, jak postkomunistyczni politycy w szybkim wejściu do UE dostrzegają jedyną szansę na wyratowanie się od płacenia Narodowi za skutki swej fatalnej polityki, przy kompletnym załamaniu się całej gospodarki.


Patrz również: Relacje handlowe Polska - Unia Europejska
zrodlo - Narodowy Bank Polski
© W&W Arkitowie 2003 (2000)