Zaktualizowano 11. czerwca 2003 Drukuj
Żylibyśmy właściwie, prawdziwie i w wolności, gdybyśmy w każdej godzinie, a nawet w każdej chwili żyli przed Bogiem ze świadomością Jego obecności... Świat i wszystkie jego przyjemności przemijają ze swoją zmysłowością i fałszywymi wielkościami, a zostaje tylko to, co jest z Boga.
Ludwig Richter


Inne Strony Integracji PL z UE

Polska a Unia europejska - 21 pytań

Polonijny Katalog


Webring KATOLIKa


nagrodzona
2002-12-18
Konserwatywny Liberal i zwolennik Radio Maryja?

Wojciech Arkita
Odpowiadam jako zwolennik RM.
W wyborach samorzadowych w Warszawie glosowalem nastepujaco:
1) Sejmik Wojewodzki - Stanislaw Michalkiewicz (UPR)
bardzo sobie go cenie za wnikliwe i pobudzajace do
myslenia felietony.
2) Rada Miasta - Daniel Pawlowiec (LPR) - publicysta ND
rowniez sobie cenie jego publikacje
3) Prezydent Warszawy - L. Kaczynski (z rozsadku)

Postaram sie teraz odpowiedziec na niektore pytania.

>Mnie interesuje jak postrzegacie Radio Maryja, jego fenomen, sposób utworzenia, jego słuchaczy z punktu widzenia konserwatywnych -liberałów?

[WojtekA]
Liberty - oznacza wolnosc, a zatem liberal powinien byc czlowiekiem, ktory szanuje wolnosc i umie ja odpowiedzialnie zagospodarowac. Czlowiek, ktory miluje wolnosc rowniez szuka i pragnie poznac prawde, gdyz ona go wyzwala. RM glosi prawde, co wiecej robi to w sposob bezkompromisowy, co rzadko sie w dzisiejszych czasach zdarza. Ten film ("Imperium Ojca Rydzyka") przeciez by nie powstal, gdyby RM bylo nijakie, bylo "za a jednoczesnie przeciw", umiejetnie wykorzystywalo koniunktute itp.
Dlatego ja jako czlowiek ceniacy sobie wolnosc wspieram to radio finansowo i modlitwa.
Dzis wielu jest takich co sie oglasza liberalami ale nie maja pojecia co to oznacza. Bowiem pod plaszczem tolerancji i wolnosci tepia innych, ktorzy mysla inaczej niz oni sami

>Wiadomo, że zwalczanie komuny jest wspólnym celem.
>Czy to co dobiega z RM nie jest bliższe jakiejś formie narodowego socjalizmu niż wizji JKM, pardon, Wojtery?

RM bardzo mocno akcentuje i promuje nauczanie Ojca Sw.
A ten w encyklice 'Centisimus Annus' wypowiadajac sie o roli KK w zyciu spolecznym, potepia socjalizm, jako system odbierajacy ludziom wolnosc min. w sferze gospodarczej, gdyz tlumi jego inwencje tworcza i wszystko rowna w dol. Zasada "nie wychylac się". JP II akceptuje natomiast wolny rynek, ale rozumie go jako system UPOWSZECHNIENIA WŁASNOŚCI, a nie jak to sie u nas dzieje - wywlaszczanie spoleczenstwa i skupanie majatku w rekach nielicznej i skrajnie uprzywilejowanej kasty rzadacej.
Dlatego RM jest przeciwne UE z przyczyn ideowych, gdyz tam wlasnie jest wszystko koncesjonowane, a wladza UE skrajnie kontroluje wszystkie dziedziny zycia.
Dlatego dziwie sie, ze ktos oglasza sie liberalem a jednoczesnie popiera tak skrajnie socjalistyczne struktury.

>Czy słuchacze RM to potencjalni wyborcy UPR czy raczej przeciwnicy? Więcej wspólnych cech czy przeciwieństw?

Wbrew temu co Ci sie wydaje to wiecej laczy LPR z UPR niz np. z PiS
Mnie osobiscie zdarzalo sie glosowac na UPR. I cieszylbym sie gdyby udalo sie stworzyc koalicje do zblizajacych sie wyborow UPR z LPR. Oczywiscie zarowno w LPR jak i UPR sa ludzie ktorych poglady mi nie odpowiadaja, ale trudno jest znalezc ideal. Te 2 partie w kazdym badz razie najbardziej mi odpowiadaja. Cenie sobie zarowno Wojtere jak i Giertycha i uwazam za madrych ludzi, ktorzy nie sprzedadza sie za stanowiska.

>Czy wizja świata jaką promuje RM w głowach jego słuchaczy to świat konserwatywno-liberalny i kapitalistyczny?

Zdecydowanie tak. Tylko, ze ten kapitalizm rozumie przeciwstawnie do "michnikowcow" (ktorzy tak naprawde go neguja). Na antenie goscil kilka razy prof. Adam Biela
Zagorzaly zwolennik uwlaszczenia (madrej prywatyzacji) a wiec przekazania własnosci, niegdys znacjonalizowaniej przez komunistow, w rece zwyklych obywateli, tak aby mogli decydowac o swoim losie. Zauwazcie, ze gdyby zamiast bezmyslnie za bezcen wyprzedawac zaklady pracy przekazac je w rece ludzi ktorzy w tych zakladach pracy przez kilkanascie lat pracowali to zwiazki zawodowe w ogole nie bylyby potrzebne. Bo ludzie sami podejmowaliby decyzje o tym jak kierowac przedsiebiorstwem tak aby przynosilo to im zyski. Taki model własnosci z powodzeniem dziala w USA.
Ojciec Rydzyk az do znudzenia powtarza, ze nie ma wolnosci bez własnosci, a wiec jak najbardziej prokapitalistyczna postawa. (kapital <=> wlasnosc)

>A co z ratowaniem Stoczni? Przecież z punktu widzenia wolnego rynku i kapitalizmu to jakiś absurd aby ksiądz i radio brały się za ratowanie przedsiebiorstwa.

Mylisz sie. Stocznie chciano "zrestrukturyzowac" czyli doprowadzic przy pomocy urzednikow panstwowych do upadlosci i za bezcen sprzedac jakiemus prywatnemu przedsiebiorcy (polskiemu czy zagranicznemu - to bez znaczenia) przyjmujac w zamian oczywiscie odpowiednie "honorarium" od nabywcy.
Chyba sie zgodzicie, ze takie dzialanie niewiele ma wspolnego z wolnym rynkiem. Wladza (wtedy AWS) jednak cynicznie stwierdzila, ze stocznie zamierza sprzedac, ale jak stoczniowcow stac na jej odkupienie to nie ma sprawy - wiedzieli bowiem ze jest to nierealne.
Przeliczyli sie bo RM oglosilo zbiorke pieniedzy aby pomoc stoczniowcom WYKUPIĆ stocznie od panstwa.
A wiec dzialanie bynajmiej nie kłócące sie z wolnym rynkiem.
Osobiscie uwazam, ze z pewnoscia stocznia lepiej by prosperowala zarządzana przez zarząd powolany przez akcjonarjuszy, ktorzy jednoczesnie sa pracownikami stoczni.
Przeciez to w koncu im najbardziej zalezy zeby stocznia jak najlepiej prosperowala

Kiedy realna stala sie mozliwosc KUPIENIA stoczni przez stoczniowcow z pomoca RM, wladza znalazla i tak haka aby tego nie dokonac. Wiadomo wysocy urzednicy panstwowi nie dostaliby przeciez gratyfikacji od "biznesmenow".
Mysle, ze niektorzy nie wiedza po prostu co to kapitalizm i rozumieja go tak jak im wygodniej.

>A co z zasadą, że środki i zasady są ważniejsze niż cele? Czy w czasie tworzenia i działania RM nie było prymatu celów nad środkami i czy konserwatysta powinien to pochwalać?

Nie rozumiem co masz na mysli?
RM powstalo przy pomocy zgromadzonego kapitalu 3 ojcow Redemptorystow, ktory zostal umiejetnie pomnozony zgodnie z zasadami sztuki, czemu nawet ten film nie zaprzecza.
Jedynie probuje wywolac u widza zawisc i zazdrosc, ze komus cos sie udalo a mnie nie. Jest to dzialanie na najbardziej prymitywne i niskie ludzkie instynkty. Dlatego oceniam zarowno ten film jak i motywy dzialania jego tworcow i mocodawcow na poziomie "deski klozetowej". Jak ktos slusznie zauwazyl - film stworzony przez ćwierćinteligentów dla ćwierćinteligentów.

GW sporzadzila "fachowy" portret radiosluchacza w ktorym stwierdza sie, ze sluchacz RM to:
1) Najczesciej kobiety powyzej 54 l
- ja jestem mezczyzna i mam 28 lat
2) Osoba niewyksztalcona
Jestem absolwentem informatyki PWr.
3) Osoba niezdolna podejmowac inicjatywy ani obywatelskie ani gospodarcze
- Prowadze wlasna dzialalnosc gospodarcza
4) Sluchaczom i RM zarzuca sie ksenofobie
- Obecnie wykonuje dzialalnosc gosp. na rzecz mojego klienta w Niemczech zachodnich.
- I bynajmniej wcale nie musze miec paszporu UE aby to robic. Moj sprzeciw wobec UE nie przeszkadza podejmowac PATRNERSKIEJ wspolpracy z calym swiatem w tym z czlonkami UE. Co w Radiu tez sie podkresla, ale o czym juz soc-libertyńskie media nie informuja.

A zatem buduje sie medialny obraz RM ktory jest skrajnie zafalszowany.


© W&W Arkitowie 2003 (2000)