Zaktualizowano 11. czerwca 2003 Drukuj
Słodszy wyraz nad wszystko, wyraz miłości, któremu nie masz równego na ziemi, oprócz wyrazu - Ojczyzna.
Adam Mickiewicz


Inne Strony Integracji PL z UE

Polska a Unia europejska - 21 pytań

Polonijny Katalog


Webring KATOLIKa


nagrodzona
2003-06-07
Uroczystość naszych zaślubin

Głogów, 9. czerwca 2001 roku. W końcu ten ważny dzień! Od rana było sporo zamieszania: ostatnie przygotowania, kilka spraw jeszcze do załatwienia, a tu już goście pukają do drzwi...

Błogosławieńswo. Wyjście do kościoła razem z rodzicami i przybyłymi gośćmi.

Teraz najważniejsze: Eucharystia i Sakrament Małżeństwa. "I nie opuszczę Cię aż do śmierci. Tak mi dopomóż Panie Boże Wszechmogący w Trójcy Jedyny i wszyscy święci"


Po Eucharystii i przyjęciu życzeń wraz z morzem kwiatów, radośnie przeszliśmy korowodem na salę, gdzie...


...daliśmy wyraz swej radości ucztując i tańcząc. Zabawę weselną rozpoczęliśmy od podzielenia się chlebem weselnym z naszymi gośćmi oraz modlitwą. Ojciec Sławek przekazał nam błogosławieństwo od biskupa i pamiątkowy obraz, które otrzymaliśmy z okazji urządzenia naszego wesele bez alkoholu. A był to wybór nader słuszny :-)

Wszyscy bawili się wspaniale, parkiet ani przez chwilę nie był pusty (chyba że delektowaliśmy się przygotowanymi przysmakami). Nie zabrakło poloneza, walców, czaczy, ... (tu można by wymieniać chyba wszystkie znane i nieznane tańce).

Ważnym momentem była recytacja Pieśni nad pieśniami, którą chcieliśmy podziękować rodzicom za trud włożony w nasze wychowanie. Punktem kulminacyjnym były oczywiście oczepiny. Choć przeżyte bardzo radośnie, to zakończył je nieco spokojniej i bardzo romantycznie walc świetlisty - odtańczony przy blasku świec. Potem tort weselny. I dalszy ciąg zabawy do białego rana!




© W&W Arkitowie 2003 (2000)