|
2003-06-03
Nie rozumiem, dlaczego Polacy chcą wejść do UE
Władimir Bukowski
Mieszkańcy państw członkowskich chcą wyjść
z UE i nie potrafię zrozumieć, dlaczego Polacy pragną do niej wejść
- powiedział we wtorek w Kaliszu mieszkający od 20 lat w Londynie
rosyjski pisarz i publicysta, więzień łagrów i obozów
psychiatrycznych, Włodzimierz Bukowski. Pisarz przyjechał do
Kalisza na IV Konferencję Uniosceptyczną "Europa - Tak, UE - NIE",
którą przygotowały Unia Polityki Realnej i Grupa Inicjatywna "Kalisz
mówi NIE". "Gdybyśmy przeprowadzili referendum w krajach UE,
większość z nich oddałaby głosy przeciwko Unii. W Anglii ponad 70
proc. ludzi wypowiada się przeciwko członkostwu w UE. Dwadzieścia
lat temu wasza chęć związania się ze strukturami europejskimi była
do zrozumienia, ale dzisiaj nie ma na to żadnego wytłumaczenia" -
powiedział Bukowski. Pisarz starał się dowieść podobieństwa
struktur UE do struktur państwowych byłego ZSRR. "Dziś mamy
komisarzy UE, których nikt nie wybierał (jak członków Politbiura KC
KPZR), podobną ogromną biurokrację, fikcyjny w rzeczywistości
Parlament Europejski (odpowiednik Rady Najwyższej w ZSRR) i szereg
haseł bez pokrycia" - powiedział Bukowski. Według niego, UE jest
organizacją polityczną, a nie ekonomiczną. "Tak samo jak ZSRR musi
ciągle się rozszerzać, a kiedy nie będzie to już możliwe, zacznie
się rozpadać" - oświadczył. Bukowski zastrzegł, że jego
porównania z ZSRR trzeba traktować w pewnych proporcjach - ZSRR był
systemem ostro represyjnym, czego nie można jeszcze powiedzieć o UE.
"Bardzo mnie dziwi, że Polska, która walczyła przez setki lat o
niepodległość i zapłaciła za to wysoką cenę, chce teraz tę ciężko
odzyskaną niepodległość oddać za bardzo wątpliwe korzyści" -
powiedział pisarz.
EuroPAP
|