Zaktualizowano 11. czerwca 2003 Drukuj
Żylibyśmy właściwie, prawdziwie i w wolności, gdybyśmy w każdej godzinie, a nawet w każdej chwili żyli przed Bogiem ze świadomością Jego obecności... Świat i wszystkie jego przyjemności przemijają ze swoją zmysłowością i fałszywymi wielkościami, a zostaje tylko to, co jest z Boga.
Ludwig Richter


Inne Strony Integracji PL z UE

Polska a Unia europejska - 21 pytań

Polonijny Katalog


Webring KATOLIKa


nagrodzona
2003-04-13
Czy Polsce grozi wyłączenie ze wspólnego handlu w ramach UE?

Roman Giertych

Roman Giertych z Ligi Polskich Rodzin po raz kolejny wezwał premiera Leszka Millera, by wycofał polską delegację z udziału w szczycie w Atenach i nie podpisywał Traktatu Akcesyjnego. Giertych podkreślił na poniedziałkowej konferencji prasowej we Wrocławiu, że powodem takiego apelu są zapisy Traktatu.

Traktat Akcesyjny ma zostać podpisany w środę w Atenach.

Zdaniem polityka LPR, z treści 43 deklaracji Traktatu wynika, że Unia Europejska zastrzega sobie, iż może Polskę wyłączyć ze wspólnego handlu w ramach UE.

"Może się okazać, że po wejściu do UE Polska będzie mogła eksportować towary wyłącznie do krajów, które do Unii nie należą" - uważa poseł LPR.

Według niego, może się okazać, że "Polska wejdzie do UE w sensie politycznym, a w gospodarczym będzie z Unii wyłączona".

"To jest pułapka kontraktowa, którą zwykle stosują duże firmy wobec małych przedsiębiorstw. Tę pułapkę zastosowano wobec nas w końcowych zapisach Traktatu Akcesyjnego. Towary wysyłane przez Polskę do krajów UE mogą być monitorowane. A to oznacza, że eksport może zostać powstrzymany lub nawet zakazany" - uważa Giertych.

Zdaniem posła LPR, fakt, że nikt nie poinformował opinii publicznej o tym zapisie to "prawdziwy skandal".

Deklaracja nr 43 znajduje się na końcu Traktatu Akcesyjnego.

Nieujawnienie jej zapisów przez polskich negocjatorów Giertych nazwał "łajdactwem politycznym".

PAP
© W&W Arkitowie 2003 (2000)